dziś szłam uliczkami
które kiedyś śniłam
rodzime miasto
nieznane
wystarczy zmienić
kod by poczuć się
nie u siebie
mijam mosty
jakieś domy
ulice
wszystko takie obce
miłe
niemiłe
wracam
do ciszy
spokoju
tykania zegara
tęsknię za bałaganem
za uderzaniem młotka w ścianę
najtrudniej w normalności wytrzymać
**********

No comments:
Post a Comment